Michał na spontanie wypluł scenariusz do komiksowego szorciaka, traktującego o swym znajomym, zwanym pieszczotliwie Krzychem Rychem (postać znana w Komiksowie, polecam jego blog Rękopis znaleziony w Arkham). Rysunki strzeliłem ja. Specyficzny humor, zawarty w tym komiksiku, będzie niestety dla większości niezrozumiały, bo po prostu trzeba znać Krzycha, żeby to ogarnąć. To mnie jednak nie powstrzymuje przed wrzuceniem całości tutaj, więc... endżoj. W miarę możliwości.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz