Zamówienie kumpeli z roboty ( pozdro :) ). Kylo Ren z najnowszej części Star Wars, czyli z Przebudzenia Mocy. Najśmieszniejsze, że ja kompletnie nie trawię tej postaci i na bank nie narysowałbym jej nigdy, gdyby nie prośba Izy. Ale rysowało się gnojka przyjemnie, więc nie narzekam. Oczywiście za nic w świecie nie pokazałbym go bez maski, zorientowani wiedzą o co chodzi :D

Świetny rysunek :D naprawdę
OdpowiedzUsuń"Oczywiście za nic w świecie nie pokazałbym go bez maski, zorientowani wiedzą o co chodzi :D"
hehe jeśli dobrze się domyślam :D chodzi o podobieństwo do Snape'a hehe :D bo bez maski faktycznie tak wygląda :)