Eloł. No to zakładam drugiego bloga, tym razem wyłącznie na własną tfurczość rysowaną. Tym samym formuła Wielbiciela spluw zostaje z dniem dzisiejszym ograniczona do tekstów, przemyśleń, recenzji i całego tego geekowego śmiecia, a moje kiepawe grafiki będą lądować tu. Dlaczego? Nie jestem do końca pewien, w sumie nadal wszystko mogłem puszczać na jednym blogu, ale rozgraniczenie tego od jakiegoś czasu chodzi mi po głowie... A poza tym chciałbym zająć się komiksem. Jednak. Oby coś z tego wyszło.
Pierwszy!
OdpowiedzUsuńHehehe...
Będziem obserwować!
OdpowiedzUsuń